Zander
Nie mogłem oprzeć się okazji, by wymasować wspaniałe nogi Amity. Delikatnie uciskałem i ugniatałem każdą grupę mięśni. Czułem zapach wilgoci, która zbierała się między jej udami pod bielizną.
Kellan wstał i pogrzebał w jej szufladzie, wyciągając koszulę nocną. Ech. Mógł się bardziej z tym ociągać. Psuł całą zabawę.
– Podnieś ręce, żebym mógł ci to założyć – powiedział Kellan niewinnym tonem






