Trzy wilczyce zagrodziły mi drogę do łazienki na półpiętrze. Pośrodku stała Tessa, ostatnia eks Zandera, ubrana w czerwoną sukienkę tak obcisłą, że wyglądała jak namalowana. Miała oliwkową cerę, głębokie brązowe oczy i długie, proste jak druty czarne włosy. Po jej bokach stały: była Corbina, Audra, w niebieskiej cekinowej mini, z jasnymi włosami do ramion, niebieskimi oczami i bladą cerą, oraz był






