– „Teraz rozumiem, dlaczego Cassian ma na twoim punkcie obsesję” – mówi, gdy kończymy nasz spacer po galerii.
Chcę zapytać, co ma przez to na myśli. Ale gdy tylko otwieram usta, by to zrobić, jest już za późno. Ciro zniknął na moich oczach.
Nienawidzę tego nawyku wampirów – zwłaszcza w tej rodzinie, gdzie wydaje się to być zwyczajem.
Wracam do swoich komnat, gdzie Naida i Clarissa już na mnie nie






