Elara
– „Więc z twoim ojcem wszystko układa się dobrze?”
Mój palec sunie wzdłuż wgłębienia na klatce piersiowej Cassiana Dravena, a głupi uśmiech nie schodzi mi z twarzy.
Szczerze mówiąc, nie wiem, co to jest, i nawet nie jestem pewna, czy chcę się tego dowiedzieć.
– „Dziwnie jest słyszeć, jak nazywasz go moim ojcem.”
– „Powinienem nazywać go Jego Boską Ekscelencją, czy...?”
– „Czy...?”
– „Lepiej






