Elara
Nie mogę wyrzucić z głowy obrazu tamtej dziewczyny. Nienaturalnego sposobu, w jaki jej szyja była wygięta, albo jej oczu, matowych i pozbawionych życia, wpatrzonych w pustkę. Nawet nie miałam okazji zamknąć jej powiek. Właśnie wtedy, gdy myślę, że Cassian nie jest w stanie zaskoczyć mnie większym okrucieństwem, udowadnia mi, że się mylę.
Robi mi się niedobrze na myśl, że mogę odczuwać wobec






