Rozdział 147: Gdzie jest twoja żona?
POV Elary
Nie zmrużyłam oka w noc po wyjeździe Kaelena. Kiedy tu był, nie zdawałam sobie sprawy, jak bezpiecznie się czułam, i brałam ten komfort za pewnik. Teraz, gdy go nie było, miałam wrażenie, że nie potrafię się naprawdę zrelaksować. Wzdrygałam się na widok każdego cienia, martwiąc się, że jeśli będę kogoś potrzebować, wszyscy będą zbyt daleko, by mi pomó






