Punkt widzenia Vespery
Vespera niecierpliwie krążyła po niewielkim gabinecie w szpitalu, gdzie kazano jej czekać na Głównego Uzdrowiciela. Nie miała pojęcia, co mogło być ważniejsze od rozmowy z nią, ale wprawiło ją to w jeszcze gorszy nastrój, niż była do tej pory.
A już wcześniej była wściekła.
Ten staruch, Główny Uzdrowiciel, zawalił jej spisek mający na celu zwolnienie Uzdrowicielki Elyssy. Ni






