„Ama! Ama, słyszysz mnie?!”, błagam przez więź mentalną. Zaledwie wyczuwam ją przez więź przeznaczenia. Cokolwiek robią, odcięli nas od niej.
Z trudem wyczuwam zapach Amy poprzez woń martwego jelenia, martwego wilkołaka i pozostałych osób, które są w tym pomieszczeniu. Jasmine zapewniła nas, że Ama tam jest.
Zbliżając się w cieniach, obserwowaliśmy, jak pewna grupa wypada z pokoju. Przebiegli obok






