„O czym ty mówisz?” – domaga się Mark, przenosząc wzrok ze mnie na naszego ojca.
„O czymś, o czym porozmawiamy, gdy pójdziemy po Amalie” – rozkazuję. Jestem na mojego ojca wściekły ponad wszelką miarę. Odebrał nam naszą partnerkę, zanim w ogóle zdążyliśmy z nią być.
„Nie, nigdzie po nią nie pójdziecie” – nakazuje Mathew, a jego polecenie Alfy przykuwa nas do miejsca.
„Wiedział, że partnerka jest k






