– Um, możesz poprosić, żeby Cal wrócił? – pytam z wahaniem. Calyx będzie bardziej opanowany niż Markus. Potrzebuję kogoś, kto nie będzie gwałtownie reagował, gdy będę badana i gdy będą ze mną rozmawiać. Mam dobre przeczucie, że omówimy tu wiele spraw, a ja potrzebuję wsparcia.
– Jasne, daj mi minutę – mówi dr Will, wychodząc z pokoju. Wraca trzydzieści sekund później, a Cal wchodzi tuż za nim.
– P






