– Vickie zajmuje Amalie i pozostałą dwójkę w domu stada, dopóki nie będziemy gotowi – mówię, pomagając Różyczce dopieścić ostatnie detale dzisiejszego transparentu. Rose ma farbę na całych dłoniach i ramionach, ale na jej twarzy gości szeroki uśmiech.
– Dobrze, niedługo pojawią się Gretchen i Robert, żeby pomóc nam skończyć – mówi wujek Will, rozwieszając kilka serpentyn.
– Nie w ten sposób – słys






