– Halo? – pytam, rozglądając się po białym pokoju. Kiedy mówię białym, mam na myśli, że wszystko jest białe. Biała pościel, na której leżałam, białe poduszki, białe deski podłogowe, biały dywanik, który wygląda na puszysty, białe krzesło z białą poduszką, białe ściany, biała rama okienna, białe zasłony, biel za oknem, wszystko tak białe, że trudno dostrzec, gdzie kończy się jeden przedmiot, a zacz






