Patrzę, jak nóż zostaje wbity w serce Amalie. Lekkie westchnienie, które wydaje się z siebie wydobyć, sprawia, że zamieramy. Zviad wydaje z siebie ryk, który wstrząsa pomieszczeniem.
Wszyscy zamierają.
Czarownica, która właśnie zabiła moją przeznaczoną, na sekundę zastyga, po czym okrutny uśmiech opanowuje jej rysy. – Jesteście za późno – chichocze. Ten sam język, którego użyła Sara, wypełnia pomi






