Powoli wracamy do wujka Mike'a. Sam co chwila posyła Vickie gniewne spojrzenie. Ona tylko uśmiecha się, idąc na czele naszej małej grupki. Z trudem powstrzymuję śmiech. To odświeżające móc się dobrze bawić bez bycia zbesztaną. Vickie śmieje się i uśmiecha, trącając Rose, by wywołać u niej chichot. Jimmy tylko przewraca oczami na zachowanie swojej partnerki.
Wkrótce jesteśmy z powrotem u wujka Mike






