– Słyszałem, że mieliście małe kłopoty, chłopcy – odzywa się Alfa Harold, zasiadając przy stole w jadalni.
– Alfo – odpowiada Cal urywanym tonem.
– Wybaczcie najście, ale pomyślałem, że lepiej będzie, jeśli potowarzyszę tu mojej partnerce i porozmawiam z wami o tym, co dzieje się w Radzie Alf – oznajmia.
– Co to nadęte towarzystwo znowu kombinuje? – pyta wujek Mike, wjeżdżając na wózku do jadalni,






