Perspektywa Hanka
Wypuściłem z ust cichy oddech i zacząłem lekko przeczesywać palcami włosy, po czym znów się odezwałem. – To właściwie takie, takie skomplikowane. Samo myślenie o tym mogłoby doprowadzić kogoś do szału, od tego, jakie to super skomplikowane – kontynuowałem po kilku chwilach, tuż przed odwróceniem twarzy od Gavina, by ponownie spojrzeć w dół na moją poduszkę.
– To nie może być aż t






