Perspektywa Hanka
– Nie będziemy się pieprzyć, Hank.
To były pierwsze słowa, jakie wypowiedział Gavin, gdy tylko pociągnąłem do siebie i otworzyłem mu drzwi. Odczekałem kilka sekund, po czym przewróciłem oczami i wciągnąłem go do mieszkania, po czym zatrzasnąłem za nim drzwi.
– Oczywiście, że nie – powiedziałem do niego, gdy tylko odwróciłem się z powrotem, by na niego spojrzeć. On zaś wypuścił z






