Perspektywa Hanka
Nie podobał mi się fakt, że to był nieznany numer, ale tak czy inaczej przycisnąłem telefon do ucha, decydując się jednak na milczenie, czekając, aż to osoba, która zadzwoniła, jako pierwsza przerwie ciszę.
Charakterystyczne dźwięki lekkiego oddechu w tle sprawiły, że z irytacją przewróciłem oczami i już prawie miałem się rozłączyć, gdy część mojego umysłu poprosiła mnie, abym po






