Punkt widzenia Hanka
– Zdecydowanie leci na ciebie, to straszna dziwka – skomentował Gavin, mijając mnie w drodze do kuchni, a ja przewróciłem nieco oczami i cicho się zaśmiałem.
– Skąd możesz to wiedzieć? – zawołałem po chwili.
– Nie widzisz, jak w kilka sekund rzuciła się na ciebie? Dosłownie zachowuje się teraz jak bezwstydna zdzira, używając swojego uroku, żeby zdobyć więcej uwagi – wyjaśnił






