Perspektywa Hanka
Spuściłem głowę, gdy tylko słowa Rydera dotarły do mojego umysłu, co sprawiło, że moja twarz natychmiast oblała się rumieńcem. Przygryzłem dolną wargę, wyobrażając sobie tamtą konkretną noc, to, jak się zaczęła, i uświadamiając sobie, jak bardzo zdesperowany byłem tamtego wieczoru, nawet nie zastanawiając się dwa razy.
Wydałem z siebie cichy dźwięk, nie zdając sobie z tego spraw






