Genevieve była wyczerpana. To był długi pierwszy dzień. Zbliżała się siódma, a jedynymi osobami, które wciąż przebywały w biurze, była ona, Kaitlin, Alexander oraz mężczyźni i kobiety przebywający właśnie na spotkaniu z Matteo w sali konferencyjnej. Po długim, szczegółowym oprowadzeniu przez Kaitlin, z powodzeniem udała się do kadr, gdzie otrzymała identyfikator, kartę dostępu oraz przepustkę do g






