Genevieve w końcu zdołała uwolnić się od współpracownika Matteo, Marco, dzięki temu, że odebrał pilny telefon. To nie jego ego, obelgi, ani nawet nagły zwrot o 180 stopni, gdy zaprosił ją na kolację, wytrąciły ją z równowagi. Miał to *spojrzenie*. Ten rodzaj spojrzenia, które kobiety uczą się rozpoznawać dopiero wtedy, gdy się nim sparzą. Przymrużone oczy z ciężkimi powiekami należące do mężczyzny






