"Pamiętaj, pozwól mu uderzyć pierwszemu," poinstruował Leo, podczas gdy Gen próbowała ustabilizować oddech, co było zadaniem o wiele łatwiejszym w teorii niż w praktyce. "Pozwól mu włożyć w to całą swoją energię i..."
"Uchyl się?" zapytała. Skinął głową, a jego twarz spoważniała.
Obserwowała, jak Alessio krąży po magazynie, sprawdzając, czy nie ma tam jakichś przypadkowych gapiów lub ukrytej broni






