Słowa w e-mailu na komputerze Matteo Accardiego rozmywały się na ekranie. Westchnął i potarł oczy wnętrzem dłoni. Zamknął powieki i od razu ją zobaczył. Ciemne, kasztanowe włosy, niebieskie oczy, piegi na miękkiej skórze pod uchem. Matteo westchnął ponownie i spojrzał z powrotem na komputer. Przez ostatni tydzień utonął w pracy, bezskutecznie próbując wyrzucić jej obraz ze swojej głowy.
Uciekła.






