Rhea
Tak naprawdę nie przesypiam nocy, chociaż pokój, który mi przydzielili, jest wystarczająco wygodny. Ciągle się wiercę i przewracam z boku na bok, a w pewnym momencie po prostu siedzę prosto, wpatrując się na zewnątrz w otchłań. Nie wiedząc, do czego to wszystko prowadzi.
Ból w mojej piersi rośnie z powodu więzi, którą zerwałam.
Mój wilk wyje we mnie, cicho i boleśnie, opłakując więź, którą ki






