Rhea
To pytanie go zaskakuje. Widzę to po wyrazie jego twarzy. Nie spodziewał się tego z mojej strony. To jasne. Nie oczekiwał, że odkryłam jego sekret. Lub Arona. Wszystko jedno.
Jego oczy uciekają na boki, rozglądając się wokół, zanim z powrotem osiadają na mnie. Dostrzegam wahanie na jego twarzy, niechęć, by o tym rozmawiać. "Nie wiem, o czym mówisz."
"Wiesz, o czym mówię", odpowiadam, i on






