Rhea
Wszystko wydaje się odrętwiałe.
„Musisz coś zjeść” mówi do mnie Marcella, ale ja tak naprawdę nie chcę jej słuchać.
Nie mam ochoty na nic. Chcę tylko zostać w łóżku i spać.
Mojego wilka już nie ma. Odeszła na zawsze. I nie mogę jej odzyskać. Nie mogę jej odzyskać.
Jestem teraz człowiekiem.
Jebanym człowiekiem.
„Nie jadłaś od dni. Zaczynam się martwić, Rhea. Nie wiem już, co mam robi






