Aron
– Człowiek? – Moja matka jest przerażona. To widać na jej twarzy. – Spośród wszystkich opcji, jakie mogłeś wybrać, to człowiek? – W jej głosie słychać wyraźne niezadowolenie.
Moja siostra chichocze obok mnie.
– A ja myślałam, że byłam czarną owcą za ten jeden romans z obcym wilkiem. Och, pamiętasz ten skandal? Nie był nawet taki zły. To jest o wiele gorsze.
– Zostaw to. – Ostry głos mojej






