Chloe
Pochyla się nade mną, gdy wciskam plecy w ścianę. Jego oczy zatrzymują się na moich, a potem przenoszą się na moje usta. Wykonuje szybki ruch i przyciska swoje wargi do moich, a tym razem nie wzdrygam się.
Alfa Ryder odsuwa się. – Ufasz mi? – pyta łagodnym tonem.
– Tak – szepczę.
– Możemy działać powoli – odszepuje, a moja głowa porusza się w górę i w dół, przyjmując jego ofertę.
Jego usta w






