– „Zabiłeś Dylana, żebyś mógł mnie naznaczyć jako swoją?” – wyrzuca z siebie Chloe.
– „Tak”.
– „Nie jestem… Nie jestem nikim wyjątkowym. Ty jesteś Alfą. Potężnym Alfą, a ja nie…”
– „Ty również jesteś Alfą”.
*****
Nie powiedziała po tym zbyt wiele. Poprosiła tylko, by mogła zostać sama i przemyśleć to. Co było po prostu frustrujące. To nie miało tak wyglądać. Miała być szczęśliwa, a nie przera






