Chloe
– Wystarczy! – warczy Alfa Ryder. Jego karmazynowe oczy są wpatrzone we mnie, choć jego twarz jest zwrócona ku Devonowi.
– Nie pragniesz sprawiedliwości? – pyta mnie Devon. – Za to wszystko, co ci zrobili?
– Wystarczy. – Wzrok Alfy Rydera przenosi się na niego. – Ani słowa więcej. Chloe wyraziła się jasno.
– Tylko mówię... Wataha należy do niej. Może się o nią upomnieć i zająć należne je






