– Czytasz w moich myślach? – pytam cicho. Wciąż było to dziwne i trudne do przyzwyczajenia.
– Lubię zwracać na ciebie uwagę. – Pochyla się, żeby mnie pocałować, kiedy drzwi o mało co nie wylatują z zawiasów.
– Co jest, do cholery, Harper?! – warczy Alfa Ryder.
Harper była czerwona na twarzy. Kosmyki jej ciemnych włosów rozsypały się w nieładzie. – Mamy ogromny problem!
Alfa Ryder przewraca ocz






