– Powiedzieliśmy…
– Nie, te, yyy… czarownice?
– Madame Curie powiedziała, że jesteś potężna. Że nigdy wcześniej nie widziała czegoś podobnego. Spętała cię dwukrotnie i nie zamierzała zrobić tego ponownie. Pierdolona suka! – Moja pięść uderza w stół, sprawiając, że Chloe podskakuje.
Chloe ściska nogi mocniej, wpatrując się we mnie szeroko otwartymi, niebieskimi oczami.
– Znała konsekwencje. Nie






