Chloe
Nie słyszałam głosu Huntera od dnia, w którym wróciliśmy do Silver Peak. Przesyła on zimny dreszcz wzdłuż mojego kręgosłupa, gdy rozlega się echem w mojej głowie. Moje ciało mimowolnie drży na dźwięk jego słów, ponieważ każde jego słowo zawsze budziło we mnie strach.
– Słyszysz ich? – pyta cicho Alfa Ryder.
Kiwam głową. – Alf… – urywam, gdy unosi brew.
– Równi – mruczy. – Nie możesz już






