Harper
Cholera, cholera, cholera, cholera.
Moje stopy niosą mnie tam i z powrotem korytarzem szpitala. Jak zwykle jest tu cicho, co daje mi trochę czasu na myślenie.
„Weź wyluzuj.” – Moja Wilczyca, Midnight, przewraca na mnie oczami.
„Moim przeznaczonym jest Lykanin! Jak mam do tego podchodzić na luzie?”
„Chloe jest Lykaninem.”
„Ona jest inna. Lubię ją. A ten facet przyjaźni się z Mallory. T






