Mój telefon zaczął wibrować w kieszeni, gdy tylko przekroczyłem wejście do hotelu. Przez kilka ostatnich godzin zupełnie nie zwracałem na niego uwagi.
Po krótkim spojrzeniu zauważyłem, że Beta Eric rozmawia w holu z jednym z ich menedżerów. W ogóle mnie nie dostrzegł. Wsiadłem do windy i udałem się do swojego pokoju.
Zatrzymałem się w tym samym hotelu, co członkowie Watahy Błękitnej Krwi. Nie zdaw






