Punkt widzenia Adriana
Musiałem spędzić cały dzień na spotkaniu z Alfą Wade'em. W sali konferencyjnej wywiązała się dyskusja. Podpisaliśmy dokumenty, aby przypieczętować umowę.
Alfa Wade był zadowolony z projektu. Ludzie wierzyli, że to ja zdobyłem kontrakt. Jednak w rzeczywistości to Alfa Wade uzyskał go ode mnie. Pozwoliłem mu skorzystać z okazji, by ocalić jego watahę przed wszelkimi wojnami, o






