Punkt widzenia Adriana
Gdy tylko Natalia przyznała, że odurzyła mnie tamtej nocy, zbiło mnie to z tropu. Utkwiłem wzrok w jej głęboko błękitnych oczach.
Dostrzegłem w nich mignięcia wilczego futra, co całkowicie mnie zaskoczyło. Na mojej twarzy pojawił się grymas. Czy to nie ja powinienem czuć gniew w sercu? Ta kobieta zabawiła się mną, a potem ruszyła ze swoim życiem, nawet nie zastanawiając się






