Zamrugałam gwałtownie, czując kłucie pod powiekami. Odwróciłam wzrok od Adriana i zaczęłam trawić sens jego słów.
„Poznał prawdę? To nie byłam ja?” – pomyślałam.
– Natali...
Przerwałam mu lodowatym spojrzeniem. – Co masz na myśli?
Niezrażony moim wzrokiem, odpowiedział ze spokojem:
– Obejrzałem wszystkie nagrania z monitoringu z tamtej nocy i odkryłem prawdę.
Wpatrywałam się w niego przez czas, kt






