Uścisnąłem dłoń Doktora Maxa i powiedziałem: – Widzę, że dobrze się bawisz w mojej wadasze.
Wydawał się być lekko oszołomiony moimi słowami. Rozluźniłem uścisk dłoni i skupiłem uwagę na Natalii.
– Skąd ją znasz?
Max posłał szybkie spojrzenie w stronę Natalii, która wpatrywała się w niego. Najpierw uśmiechnął się do niej, a potem znów spojrzał na mnie.
– Jesteśmy przyjaciółmi.
– Przyjaciółmi? – pow






