Zacisnąłem powieki i odwróciłem głowę od ekranu. Powtarzałem sobie, że to nie czas, by myśleć o pożądaniu.
– Dlaczego... ty?
Jej zdezorientowany głos znów zabrzmiał w moich uszach. Otworzyłem oczy i spojrzałem z powrotem na ekran.
Zdążyła już poprawić ubranie. Jej włosy spływały z obu stron, zakrywając okolice klatki piersiowej.
Moje myśli powróciły do naszego wcześniejszego spotkania. Nie potrafi






