\"Co? W takim razie, co mam zrobić?\" – zapytała Hillary.
Nancy wypuściła z siebie pełne cierpliwości westchnienie. \"Jeśli podniesiesz rękę na Natalie, jak myślisz, kogo wskaże z imienia i nazwiska, gdy później o tym napisze? To sprawi, że będzie podwójnie nieznośna. Weź głęboki wdech, skup się na swoich scenach i pozwól mi sobie z nią poradzić.\"
Hillary zrozumiała przekaz. Umierała z ciekawości






