Ariel nie interesowały urocze rytuały Jaysona i Nancy, jednak nawet jeśli zrezygnowała z niego po trzech latach małżeństwa, nie potrafiła udawać obojętności, bez względu na to, jak bardzo by tego chciała.
Najbardziej raniło ją to, że była świadkiem, jak Jayson robił z Nancy te wszystkie rzeczy, o których kiedyś tak bardzo marzyła, a których nigdy nie doświadczyła.
Drwiący uśmiech wykrzywił wargi A






