Z perspektywy Kaia
Dreszcz przeszedł przez całe moje ciało i zamarłem z zamkniętymi oczami, czekając, aż cisza zostanie przerwana. W pełni spodziewałem się, że któreś z nich podejdzie i uderzy mnie w twarz. W końcu było to jeszcze większe rozczarowanie niż uderzenie tego żałosnego śmiecia.
Założę się, że moi rodzice nigdy nie spodziewali się, że tak skończę, i jak większość surowych rodzin, oni ró






