Mijają kolejne godziny, a ból tylko się nasila. Seraphina i Celestia zabierają trochę bólu, ale tak jak mówiły, nie pomaga to zbyt wiele. Z tego co naliczyliśmy, zbliżamy się do 16 godzin, a ja nadal nie przeszłam przemiany. Moje ciało opadło z sił już jakiś czas temu, a Alex siedzi ze mną na ziemi. Wygląda na tak pokonanego. Wiem, że nienawidzi faktu, że nie może znieść tego bólu i ułatwić mi zad






