Piper nie mogła pomyśleć, że przed nią uciekam, mimo że dokładnie to właśnie robiłem.
Nigdy nie dałbym jej poznać, że wciąż ma nade mną jakąkolwiek władzę.
Gdyby wiedziała, prawdopodobnie użyłaby tego przeciwko mnie. Wciąż podejrzewałem, że była tu wyłącznie w nikczemnych celach.
Jej obecność nie mogła być zbiegiem okoliczności, wbrew temu, co mówiła.
Mark dogonił mnie na podjeździe, w p






