Na te słowa Nicholasa i Juliana zgromadzony tłum ucichł. Król zmrużył oczy.
– Twierdzicie, że zrobiła to Piper.
– Tak – odpowiedział Nicholas bez wahania.
Wokół nas badawcze spojrzenia gapiów aż nadto świadczyły o ich niedowierzaniu. Zanim jednak zdążyli mnie zestresować, swobodny śmiech Juliana przykuł uwagę wszystkich.
– Czyżbyście zapomnieli, jak utalentowana jest Piper, jeśli chodzi






