Atena POV
– Czyżby? – zapytał, zatrzymując się przed mną ponownie. – Kiedy po raz ostatni powiedział, że cię kocha i naprawdę tak myślał? Kiedy ostatni raz wybrał ciebie zamiast obowiązków wobec watahy?
Nie odpowiedziałam, nie z powodu braku słów, lecz dlatego, że Daxon już wkradał się do mojego umysłu, co przerażało mnie bardziej niż to, że byłam uwięziona w tej piwnicy.
Robił tak zawsze






