Patrzą na siebie w ten sam sposób, w jaki ja i Daxon patrzyliśmy na siebie, zanim się zmienił, zanim jego wilk stał się zaborczy i okrutny.
*Jest piękna,* zauważa moja wilczyca z zaskakującym spokojem. *On wygląda na szczęśliwego. Ona daje mu szczęście.*
Spycham myśli o Daxonie głęboko w dół. Jestem tu po to, by coś zmienić, by wyzdrowieć. Nie kocham go już — nie potrafię. Jedyne, co do nieg






