Kiedy zauważył, że jestem blisko, odsunął się, w taki sam sposób jak ja, a ja rzuciłam przekleństwem, które wywołało u niego chichot. Jego wargi lśniły, a oczy były jednocześnie dzikie i czułe.
Brakowało mi tchu... Chciałam więcej. Chciałam, żeby skończył to, co zaczął, ale Tristan miał inne plany.
Wstał i przesunął mnie, aż leżałam naga na środku łóżka, jego dłonie pieszczą moją twarz, pote






